sobota, 24 sierpnia 2019

Youssou N’Dour - Joko. From Village to Town [2000]


Nastały dobre czasy dla muzyki, jaką uprawia urodzony w Senegalu wokalista Youssou N'Dour. W czasie milenijnej mody na tzw. powrót do korzeni, która zaowocowała zalewem wydawnictw stylizowanych na szeroko rozumiane etno, jego najnowsza płyta „Joko. From Village To Town” wybija się jednak doskonałą produkcją i znakomicie wyważonymi proporcjami między tym co tradycyjne, a tym co nowoczesne.
N'Dour, będący obok Ali Farka Toure najbardziej znanym współczesnym artystą afrykańskim, zaczynał jako lokalny wokalista, wykonujący w klubach Dakaru ludową muzykę w rodzinnym języku diolof. By się o tym przekonać, wystarczy sięgnąć po wczesny, klasyczny już dziś album „Kocc Barma” z 1987 roku. Jednak w miarę rozwoju talentu, czyste stylistycznie, melodyjne dźwięki afro zaczęły ustępować w jego twórczości wysmakowanej hybrydzie popu i afrykańskiego folku, która zyskała sobie miłośników w Europie, a później w USA. Senegalczyk zdobył sławę za Oceanem nagraniem „7 Seconds”, zaśpiewanym w duecie z Neneh Cherry. Międzynarodowa kariera, zdyskontowana sukcesem dwóch kolejnych krążków „Open Your Eyes” i „Guide (Wommat)”, nie zepsuła na szczęście artysty, który - ciesząc się dziś uznaniem - może pozwolić sobie na współpracę z największymi. Najdobitniej świadczy o tym lista gości, biorących udział w nagraniu dzieła „Joko. From Village To Town”.
Jednak to nie - udane skądinąd - duety ze Stingiem („Don't Walk Away”), Peterem Gabrielem („This Dream”) czy Wyclefem Jeanem („How Come?”), mające za zadanie zachęcić klientelę do kupna longplaya, świadczą o jego unikalności. Korzystając z akustycznych gitar oraz senegalskich „gadających” bębnów, lecz nie wzbraniając się od najnowszych zdobyczy techniki w postaci syntezatorów i samplerów (w „My Hope Is In You”), Youssou N'Dour zafundował nam muzyczną wyprawę w krainę egzotyki. Osadzony na etnicznym fundamencie materiał ambasadora UNICEF-u powinien spodobać się więc nie tylko smakoszom gatunku afro, ale również tym wszystkim, który lubią posłuchać dobrej muzyki. Transowe melodie pulsujące podskórnym rytmem reggae, bluesa lub salsy „kręcą” bowiem nie gorzej, niż odkryte poniewczasie dokonania kubańskich superdziadków z orkiestry Buena Vista Social Club.
Artur Szklarczyk 29 marca 2000 [kultura.onet.pl]

41-letni N'Dour odkryty przed prawie 15 laty przez Petera Gabriela jest jedynym wykonawcą z Czarnego Lądu, który odnosi komercyjne sukcesy na Zachodzie.
Jego pierwszy od sześciu lat album pokazuje, że w dalszym ciągu doskonale łączy afrykańską egzotykę z zapotrzebowaniami popowego rynku. Świetna produkcja nagrań, przeróbka przeboju „Don't Look Back” znanego m.in. z wykonania Petera Tosha, hiphopowa wersja „Birmy” oraz goście pokroju Petera Gabriela, Stinga i Wyclefa Jeana zapewniają projektowi popularność.
Oczywiście, jest to afro-etno dla „białasów”, ale na niezłym poziomie.
Grzegorz Brzozowicz 1 czerwca 2000 [kultura.onet.pl]

Youssou N’Dour - Joko. From Village to Town
℗ © 2000 Sony Music Entertainment France
Columbia, COL 489718-2

Tracklist:
01. Wiri Wiri | 4:08
02. Birima | 3:48
03. Beykat | 4:30
04. Liggeey | 4:39
05. My Hope Is in You | 3:55
06. Don't Walk Away (feat. Sting) | 4:45
07. Please Wait | 2:38
08. Mouvement (Dunya) | 4:27
09. She Doesn't Need to Fall | 4:50
10. Yama | 5:57
11. This Dream (feat. Peter Gabriel) | 5:14
12. Red Clay | 4:39
13. How Come? (feat. Wyclef Jean) | 4:13
14. Don't Look Back | 3:32
15. Birima (feat. Wyclef Jean & Marie Antoinette) (remix) | 4:43
16. New Africa | 2:37





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz