Janusz Gniatkowski — legendarny piosenkarz przełomu łat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ma do dziś rzesze wiernych wielbicielek i sympatyków. Piosenki z jego repertuaru nadal są chętnie słuchane nie tylko przez tych, którzy je pamiętają. Jego charakterystyczny, ciepły głos o aksamitnej barwie i kojącym brzmieniu wzbudza od lat sentymentalne skojarzenia. Dla ludzi starszego pokolenia piosenki, które śpiewał przed laty są do dziś czymś bardzo miłym i wzruszającym zarazem.
Krytycy nazywali go „Polski Bing Crosby". W drugiej połowie lat pięćdziesiątych jego nazwisko na afiszu zawsze gwarantowało komplet na widowni nawet największych sal koncertowych i stadionów sportowych. Repertuar miał bogaty i różnorodny. Preferował zawsze piosenki melodyjne o cechach przebojów, które można zaśpiewać bądź zanucić na każdą okazję. „Apassionatę”, „Archipelag”, „Bolero”, „Kubę” czy „Indonezję” znali i nucili wszyscy.
Janusz Gniatkowski - Z piosenką przez świat
Polskie Nagrania, PNCD 176 / 1991
Tracklist:
01. Tylko serce nie uśnie | 4:01
02. Kapelusz staromodny | 3:04
03. Nie powiesz nic | 2:55
04. Bolero | 3:20
05. Archipelag | 4:11
06. Jeden uśmiech | 4:31
07. Volare | 3:45
08. Wrocławskie gwiazdy | 3:33
09. W kalendarzu jest taki dzień | 3:09
10. Apassionata | 2:26
11. Arrivederci Roma | 3:29
12. Pozory mylą | 2:43
13. Around the World | 2:51
14. Indonezja | 3:27
15. Most na rzece Kwai | 2:44
16. Paryż śni | 3:43
17. Piosenka kubańska | 2:18
Akompaniują:
Orkiestra Taneczna Polskiego Radia, dyrygent: Edward Czerny (2), Kazimierz Turewicz (3, 5-7)
Zespół instrumentalny Jerzego Hermana (1, 4, 8, 9, 11-13, 16)
Zespół instrumentalny Franciszka Górkiewicza i Juliusza Skowrońskiego (10, 14, 15, 17)
Nagrania archiwalne z lat 1956-1960.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz